Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Łamiblog - Blog Marka Penszko Łamiblog - Blog Marka Penszko Łamiblog - Blog Marka Penszko

30.05.2019
czwartek

W galerii

30 maja 2019, czwartek,

Łamiblog ma prawie 13 lat, ale chyba dotąd nie pojawiła się w nim jedna z moich ulubionych łamigłówek pełnoletnich. A jeśli mnie pamięć oraz kwerenda zawodzi i jednak była, to pod inną nazwą, niż ta, pod którą znana jest w światku główkołamaczy. Chodzi o japońską 18-latkę akari, czyli w dosłownym tłumaczeniu „galerię sztuki”.
Nazwa akari wiąże się z fabułką, która początkowo dotyczyła rozmieszczenia w galerii strażników, zastąpionych później lampami lub kamerami, oświetlającymi albo obserwującymi obiekty w salach muzealnych. Salami są białe pola diagramu; żółte pola z czerwonym brzegiem to pomieszczenia zamknięte, np. magazyny. Zadanie polega na rozmieszczeniu w niektórych salach strażników tak, aby wszystkie sale były przez nich obserwowane. Każdy strażnik ma w zasięgu wzroku wszystkie sale w rzędach (wierszu i kolumnie), na przecięciu których się znajduje. Zasięg widzenia ograniczają czerwone brzegi żółtych pól. Ponadto żaden strażnik nie może widzieć innego strażnika.
Akari debiutowała w trzecim numerze kwartalnika Nikoli w roku 2001. Poniższy przykład z rozwiązaniem to jedno z trzech debiutanckich zadań.

Pora uzupełnić reguły zabawy: każda liczba w żółtym polu oznacza, ile sąsiednich białych pól-sal powinni obsadzić strażnicy – sąsiednich, czyli mających wspólny bok, a więc co najwyżej czterech. Jak wynika z przykładu, nie wszyscy strażnicy muszą być wskazani przez liczby.
Akari to z natury łamigłówki niezbyt trudne, więc by nie było za łatwo zadanie domowe jest wersją zaszyfrowaną: takie same cyfry zastąpione są jednakowymi literami, a różne – różnymi.

Niestety, po zakończeniu wystawy okazało się, że z jednej sali został skradziony cenny eksponat. Dopiero wtedy organizatorzy zauważyli, że była to jedyna sala nieobserwowana. Proszę wskazać tę salę.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 17

Dodaj komentarz »
  1. Z cyklu „Dzień bez paradoksu, to dzień stracony”:

    Ciekawe, czy znajdzie się ktoś, kto bez rozwiązywania zadania, określi pole J9 jako to z którego skradziono dzieło sztuki?.

  2. Myślę, że eksponat skradziono z sali h3 (stosując notację szachową).
    Łamigłówka super łatwa:
    1. litery odpowiadają liczbom od 0-4
    2. tylko A może być 4
    3. tylko C może być 3
    4. D nie może być 2 i B nie może być 2 -> więc E = 2
    5. D musi być 1 więc B = 0
    6. Skoro tylko jedna sala była nieobserwowana to potrzeba dwóch dodatkowych strażników.

    Rozwiązanie graficzne: https://app.box.com/s/voypcandylv0ian3447jbyqwx6xit2qq

  3. Po rozwiązaniu zostają mi dwa niepilnowane pola: B1,F2.
    Może to skradzione dzieło to był dyptyk nieopatrznie rozdzielony na dwie odległe sale?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ładnie się rozwiązuje: na logikę, krok po kroku, bez wariantów do rozpatrywania. Nieobstawione pole to h3:
    http://pokazywarka.pl/w_galerii/

  6. Ta sala mieści się w trzecim wierszu od dołu, a ósmej kolumnie od lewej

  7. Gdyby w prawym dolnym rogu nie było litery D, to zadanie miałoby jedno rozwiązanie, zgodne ze wszystkimi warunkami (wszystkie sale są obserwowane). A tak mamy akari- mutant, w którym jedna sala jest nieobserwowana.
    http://pokazywarka.pl/wah9lh/

  8. Dodatkowym pytaniem mogłoby być jaka jest najmniejsza liczba strażników obserwujących wszystkie sale (oczywiście pomijając cyfry/litery).
    Mnie się udało znaleźć dwa rozwiązania z 15 ale coś czuję, że to nie minimum.

    Pozdrawiam,

  9. W polach B1,F2 umieszczam nieoznakowanych strażników (pilnują przegapionych przeze mnie, niepilnowanych pól), a polem kradzieżowym jest H3.

  10. Wielce szanowny Gospodarzu!

    Może dwa słowa o sobie. Obserwuję pański blog prawie od początku, lecz nigdy tu nie pisałem (rozwiązywałem intymnie), aż do czasu, kiedy czarny skoczek został zmieniony na dziką bestię. To mnie lekko rozsierdziło i… zacząłem pisać. Spodobało mi się, więc jestem. A co za tym idzie?:
    Czy mógłbym, nieśmiało, zaproponować rozważenie następującej opcji: publikowanie kolejnego zadania po obserwowalnym zaniku ruchu w aktualnym. Nie wątpię, że ma Pan przygotowane tysiące, a nawet miliony 🙂 intrygujących zadań. Uświadomię Panu, że ten blog jest jedną z ostatnich redut rozumu w tym popapranym społeczeństwie. Uważam, że ograniczanie dostępu do myślenia jest… (tu jakieś wzniosłe farmazony). Sześć zadań miesięcznie będzie akurat. Albo nie. Siedem…
    Co Pan na to?

    Prowadzę blog dla przyjemności (wyłącznie) i staram się unikać sztampy, czyli nie korzystać z hurtowni łamigłówek. Jeden wpis tygodniowo to akurat tyle, żeby pozostało przyjemnie oraz (mam nadzieję) niezbyt sztampowo. Zatem częściej nie będzie, ale oczywiście za ciepłe słowa dziękuję. A poza tym w sieci stron zadaniowo-łamigłówkowych jest multum, no i mediów drukowanych też nie brak (np. niedługo pojawi się kolejny, już 15., Politykowy „Omnibus”).
    mp

  11. @tomash

    Znalazłem rozwiązanie z 14 strażnikami (oczywiście pozostaje reguła, że się wzajemnie nie widzą).

  12. @tomash
    Wystarczy czternastu i jestem niemal pewien, że trzynastu się nie da.

  13. Z tymi 14 strażnikami to prawda, a może ktoś spróbuje upchnąć do tego muzeum 19.
    Da się.

  14. Znalazłem rozwiązanie z 20 strażnikami. I nie wiem czy to jest największa liczba.

  15. 21 i 22 też można.

  16. Ilu najwięcej strażników, jeśli nie mogą się widzieć nawet po przekątnej?
    (zakładam, że z pola B2 widać po przekątnej aż do pola G8).

  17. Witam!

    Wykorzystując oznaczenia wierszy literami A-J oraz oznaczenia kolumn liczbami 1-10, doszedłem do wniosku, że eksponat skradziono z sali H8

    P.S.
    Zatrudniono 17 strażników. 🙂
    B < D < E < C < A

    https://zapodaj.net/310be05f819ca.jpg.html

    Pozdrawiam

css.php