Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Łamiblog - Blog Marka Penszko Łamiblog - Blog Marka Penszko Łamiblog - Blog Marka Penszko

26.07.2014
sobota

Rodzynek

26 lipca 2014, sobota,

Jeden z dzienników poprosił mnie o przygotowanie zadań szachowych. To duże zaskoczenie z paru powodów. Po pierwsze dlaczego mnie, skoro nie jestem tzw. dziennikarzem szachowym; po drugie w ogóle dlaczego, skoro kąciki szachowe w mediach są od dawna na wymarciu jako zbyt ambitne, a więc adresowane do wybrańców. W prasie ogólnopolskiej wierny jest im chyba tylko prawicowy Najwyższy czas!. Zresztą rubryka prowadzona jest znakomicie, a o jej autorze jest ostatnio głośno, choć z innych powodów – chodzi oczywiście o Pana Janusza Korwina-Mikke.

Co prawda jestem miłośnikiem szachów, a ściślej – zadań szachowych, zaś skoczek „strzeże” Łamibloga. Z drugiej strony redagowanie kącika z takimi zadaniami to zajęcie dość proste i mało twórcze. Sprowadza się praktycznie do korzystania z dorobku autorskiego problemistów z lat minionych, obejmującego setki tysięcy zadań, zgromadzonego w ciągu blisko dwóch wieków. Wystarczy więc przeglądać źródła i dokonywać odpowiedniego wyboru. W tym wypadku zadania powinny być łatwe, przeznaczone dla możliwie szerokiego grona, ale mające w sobie coś – pomysłowe, zabawne, wymagające raczej sprytu niż mozolnego rozpatrywania wielu wariantów. Jednym słowem takie, do których bardziej pasuje określenie fajna łamigłówka niż problem szachowy. A zatem przeglądałem i wyłuskiwałem rodzynki. Oto jeden z tych, których nie przesłałem do druku.

Rod_1

To dwuchodówka, czyli zaczynają białe i matują w drugim posunięciu.

Kom

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 13

Dodaj komentarz »
  1. Ciekawe czy JKM poza szachami lubi jakieś inne gry…

    Wiem, że JKM rusza wszystko, co wymaga ruszania głową – ze szczególnym uwzględnieniem tzw. „wielkiej czwórki”, czyli szachów, brydża, warcabów i go.
    mp

  2. Rzeczywiście zadanie jest diabelskie. Jeśli jednak poświęcimy skoczka ruchem Se4, to gdy król go zbije, czeka go przykra niespodzianka: Gc6X. Innego ruchu czarny król nie ma, więc można odejść np. pionkiem na d3. Wtedy Hxd3X. W przypadku ruchu drugim pionkiem bądź skoczkiem, mamy Ha8X.
    Odnośnie wspomnianego JKM, to bardziej niż szachistą, jest on z pewnością brydżystą, współautorem wielu książek, którymi się zaczytywałem w młodości. Ja mu oczywiście nie kibicuję jeśli chodzi o obecną nagłą karierę polityczną, ale dorobek doceniam, i na wiele nieprzemyślanych słów padających ostatnio pod jego adresem nie zgadzam się, poprzestając na „ekscentryku”.

  3. 1. Se4.
    2. …dowolna odpowiedz czarnych.
    3. W zależności od odpowiedzi czarnych:
    Gc6
    Ha8
    Hxd3.
    Pozdrawiam 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. I oczywiście mat. JKM to nawet chyba dzięki talentowi do brydża posiada zasoby finansowe na uprawianie polityki. Ale to tylko moje przypuszczenie.

  6. Se4!!
    i zależnie od ruchu czarnych – mat hetmanem na a8 lub d3 lub gońcem na c6

  7. Jeśli czarne postępują rozsądnie i nie oddają piona za darmo do bicia skoczkowi to białe wykonują H a3-c1 a następnie H c1-c6 mat. Co do JKM – napisał w latach 70-80 doskonałą książkę o brydżu. Zapewne nie każdy o tym wie.

  8. Najważniejszy pierwszy krok …
    Sf2-e4 Pf4-f3
    Ha3-a8 #

    Sf2-e4 Pd4-d3
    Ha3-d3 #

    Sf2-e4 Kd5*d3
    Gb5-c6 #

    Więcej wariantów się nie dopatrzyłem.

  9. Ładne. (z punktu widzenia ‚elegancji’ ruch się trochę narzuca… choć ja najpierw sprawdziłem inne)
    1.Se4
    a) 1. … K:e4 2. Gc6X
    b) 1. … d3 2. H:d3X
    c) pozostałe 2. Sc3X

  10. 1. Sf2 – e4
    teraz czarne mają trzy możliwości:
    2. Kd5 – e4
    3. Gb5 – c6 mat
    albo
    2a. d4 – d3
    3a. Ha3 – d3 mat
    albo
    2b. Czarne robią dowolny ruch skoczkiem h8 lub pionem f4 a wtedy
    3b. Ha3 – a8 mat

  11. Gwoli ścisłości wypadałoby dodać, że współautorem książki był Andrzej Macieszczak.

    (Podobno większą cześć książki zawdzięczamy właśnie jemu, ale to niepotwierdzona informacja)

  12. Tych książek A. Macieszczaka (zm. 1986) i JKM było więcej: Brydż dla początkujących, Brydż, Brydż sportowy. Po latach jeszcze ukazało się „Pewnego razu…”, wybór felietonów JKM z pisma „Brydż”.

  13. @Borejko: na książce JKM uczyłem sie grać w brydża. Uważam nadal, że jest to jedna z najlepszych książek do nauki… no, jeszcze ksiązka pana Jeske jest ciekawa i warta polecenia dla początkujących (dwu-tomowa).

  14. Nie dawało mi to spokoju, wiedziałem, że cos pomieszałem. Wróciwszy do domu z urlopu, zerknąłem na biblioteczkę i… bingo, znaczy się, pomieszałem.
    Pomyliłem nazwisko z komentarza powyżej, nazwisko brzmi:
    Jassem, Krzysztof Jassem (a nie Jeske), przepraszam.

css.php