Mezalianse

Lubię sięgać do łamigłówkowego lamusa. Zwłaszcza, że jest on obficie wypełniony rodzajami zadań, które trafiły tam, czyli poszły w niepamięć tuż po debiucie. Po prostu wydawcy i konsumenci uznali je za pomysły mało atrakcyjne i odstawili na boczny tor, z którego mogą powrócić, jeśli trafi się litościwy główkołamacz. Od czasu do czasu bywam takim samarytaninem i wyciągam z lamusa jakiś moim zdaniem wart reaktywacji okaz. Tak właśnie jest tym razem.
Zadanie o nazwie „wazuburokku” pojawiło się w Japonii (i szybko znikło) przed 25 laty. Nazwę można przetłumaczyć jako „słowny blok”, choć zawiera nie słowa, lecz odrębne litery (ale być może da się z nich utworzyć jakieś słowo). Ze względu jednak na specyficzny warunek zawarty w instrukcji nazwałem je jak w tytule.

Przykład:

Zadanie

Litery należy skojarzyć w pary liniami biegnącymi białymi korytarzami. Połączone litery mogą być takie same lub różne, ale każda para musi być inna, czyli po połączeniu X z Y (lub X z X) nie wolno utworzyć drugiej pary X-Y (X-X). Zakazane są jednak mezalianse, polegające na kojarzeniu ze sobą „obcych” liter – Q i V (Q z Q, V z V i Q z V).
Przez każde skrzyżowanie powinna przechodzić jedna i tylko jedna linia, a ponadto żadna linia nie może przecinać litery, ani załamywać się na dwu kolejnych skrzyżowaniach w tę samą stronę (jak czerwona na diagramie z błędnym rozwiązaniem obok przykładu; błędem jest tutaj także połączenie Q z Q czyli a kuku! 🙂 ).
W rozwiązaniu wystarczy podać liczbę załamań linii łączących

Komentarze z prawidłowym rozwiązaniem ujawniane są wieczorem w przeddzień kolejnego wpisu (z błędnym zwykle od razu). Wpisy pojawiają się co 7 dni.